noszenie dzieci, rodzicielstwo bliskości, karmienie naturalne

„Po prostu piersią” – książka o karmieniu, którym kieruje dziecko

Jeśli szukasz instrukcji, która powie Ci, co ile godzin powinnaś karmić swoje dziecko piersią – nie czytaj tej książki. Jeśli potrzebujesz ścisłych wskazówek co do tego, jak długo jednorazowo dziecko powinno ssać pierś – nie czytaj tej książki. Jeśli poszukujesz źródła, które odpowie za Ciebie, ile miesięcy lub lat masz karmić piersią – nie sięgaj po tę książkę. Jeśli natomiast chcesz się dowiedzieć, w jaki sposób sprawić, by karmienie piersią stało się dla Was prawdziwie naturalne, jeśli masz dość mitów o karmieniu piersią, jeśli potrzebujesz otuchy na swojej macierzyńskiej drodze lub zastanawiasz się, jak można uniknąć trudności w karmieniu naturalnym, to nowa pozycja wydawnictwa Mamanii „Po prostu piersią” jest dla Ciebie.

Książka „Po prostu piersią” została napisana przez Gill Rapley oraz Tracey Murkett – dwie kobiety, którym karmienie piersią jest bardzo bliskie. Gill pracuje jako położna i pielęgniarka środowiskowa, Tracey jest pisarką i dziennikarką – obie mają doświadczenie we wspieraniu kobiet na ich drodze mlecznej. Kilka lat temu napisały książkę, której polski tytuł brzmi „Bobas Lubi Wybór” (wyd. Mamania, 2010). Jest to książka o metodzie baby-led weaning, a więc łagodnego odstawiania (się) dziecka od piersi, którym to procesem w pełni kieruje dziecko. Książkę tę połknęłam na początku 2011 roku i kiedy dowiedziałam się o tym, że autorki pokusiły się o napisanie poradnika o karmieniu piersią, nie miałam wątpliwości, że będzie to pozycja godna uwagi. Nie rozczarowałam się.

Po prostu piersią

Dziecięce instynkty

We wprowadzeniu do „Po prostu piersią” czytamy:

Ponad 1/3 brytyjskich matek, które podejmują karmienie piersią, przechodzi na mieszankę, zanim ich dzieci ukończą szósty tydzień życia, większość przestaje karmić wcześniej, niż planowały, a wiele jest rozżalonych. Źródło większości typowych problemów jest jednak takie samo – to walka z naturalnymi instynktami dziecka.

Wiedza i wsparcie

Książka „Po prostu piersią” niesie ze sobą dwie wartości: wiedzę i otuchę. Jest to książka o wyjątkowej, pełnej uważności i szacunku relacji między mamą a dzieckiem, która stanowi absolutną podstawę udanego karmienia piersią. Dowiesz się z niej, jakimi prawami rządzi się laktacja oraz naturalne karmienie dziecka ludzkiego. Przeczytasz w prostych słowach m.in. o tym:
– jak działa produkcja mleka,
– jak karmić bezboleśnie,
– jak rozpoznać, czy dziecko się najada,
– które zachowania dziecka przy piersi są typowe, a które powinny wzbudzić Twoją czujność,
– jak pobudzić laktację na tyle, by mleka wystarczyło zarówno dla 2-tygodniowego malca, 3-miesięcznego dziecka na etapie skoku rozwojowego czy też rocznego szkraba,
– czym różni się laktogeneza w pierwszych tygodniach po porodzie od tej w późniejszym okresie i jakie ma to dla Was znaczenie,
– co powszechnie rozumie się pod pojęciem kryzysu laktacyjnego, co leży u jego podłoża i jak sobie z nim radzić, jeśli się pojawi,
– co robić w sytuacji, gdy dziecko odmawia ssania piersi (nie wiem, czy wiesz, ale rzadko się zdarza, że dzieci same z siebie rezygnują z mleka mamy przed ukończeniem 1 roku życia; jeżeli tak się dzieje, zwykle można stwierdzić tego przyczynę i jej zaradzić – o ile tego chcemy).

Po prostu piersią

Jest to książka o dużej wartości merytorycznej, tak więc nie pomija ona takich kwestii, jak rola kontaktu skóra do skóry po porodzie, sposoby przystawiania dziecka do piersi (nie tylko noworodka!), wykorzystanie naturalnych odruchów noworodka podczas nauki pobierania pokarmu, żywieniowe i pozażywieniowe wartości mleka mamy, karmienie wcześniaków oraz wieloraczków, a także dzieci adoptowanych. Ten ostatni temat jest mi szczególnie bliski i żałuję, że wciąż jest tak rzadko poruszany w literaturze. Rapley i Murkett mają moją wdzięczność 🙂

Książka omawia również przyczyny takich problemów, jak bolesność brodawek, zastój pokarmu, obrzęk piersi oraz ich powikłania. Podpowiada, gdzie szukać pomocy. Znajdziesz tutaj również informacje o karmieniu piersią w okresie kolejnej ciąży oraz po kolejnym porodzie (tzw. tandem breastfeeding).

Za mało mleka? Za dużo mleka?

Zdecydowana większość kobiet jest w stanie wyprodukować tyle mleka, ile jest potrzebne, by wykarmić swoje dzieci. Może się jednak zdarzyć, że tego mleka będzie za mało. Z książki „Po prostu piersią” dowiesz się, kiedy tak się może zdarzyć i co jest tego najczęstszą przyczyną. Autorki opisują, co się dzieje, gdy mamy próbują się trzymać jakiegoś narzuconego przez siebie lub różnej maści autorytety schematu karmienia lub jeśli ssanie dziecka nie jest efektywne. Autorki „Po prostu piersią” wielokrotnie zwracają uwagę na to, jak ważne jest „składanie piersiom zamówienia na mleko” – pokochałam to określenie i chyba wejdzie na stałe do mojego słownika 😉

Może się również zdarzyć, że będziesz wytwarzać za dużo mleka w stosunku do zapotrzebowania swojego dziecka – o tym, jak rozpoznać rzeczywistą nadprodukcję pokarmu i jak sobie z nią radzić również przeczytasz w „Po prostu piersią”. Jest to problem, o którym wspomina się o wiele rzadziej niż w przypadku niedoboru mleka, a przecież również może prowadzić do kłopotów. Przeżyłam to na własnej skórze, dlatego z tym większą wdzięcznością przyjęłam akapity dotyczące tego konkretnego problemu.

Szacunek do matek

Na kartkach książki widać szacunek autorek do indywidualnych decyzji kobiet co do sposobu karmienia ich dzieci oraz czasu trwania karmienia naturalnego. Nie ma tutaj ocen oraz sądów. Jeśli potrzebujesz wiedzy o tym, jak zakończyć karmienie naturalne, znajdziesz je również w tej książce.

Na ok. 270 stronach książki autorkom udało się zmieścić ogrom wiedzy o baby-led breastfeeding, a jednocześnie przekazać ją prostym językiem. „Po prostu piersią” czyta się jednym tchem. Myślę, że książka ta powinna się znaleźć w biblioteczce każdej szkoły rodzenia, a jeśli szukasz prezentu dla kobiety w ciąży, o którą się troszczysz i która myśli o karmieniu naturalnym, „Po prostu piersią” będzie dobrym wyborem.

Po prostu piersią

Follow my blog with Bloglovin


Related Posts

Pierś zamiast kocyka

Pierś zamiast kocyka

Czy w okresie ciąży zastanawiałyście się nad tym, czy będziecie karmić piersią? A jeśli podjęłyście decyzję na tak, to czy myślałyście o tym, jak długo będziecie karmić? Przyznam, że ja będąc w pierwszej ciąży nie przywiązywałam do tych kwestii dużej wagi. I o ile karmienie […]

Nadprodukcja pokarmu, czyli rwący strumień mleka

Nadprodukcja pokarmu, czyli rwący strumień mleka

Jakże często słyszymy, że karmienie dziecka piersią zakończyło się przedwcześnie z powodu niewystarczającej ilości pokarmu. To, czy kobiece piersi wyprodukują odpowiednio dużą ilość mleka, zdaje się być głównym zmartwieniem świeżo upieczonych mam. A co jeśli mleka produkuje się za dużo? Czy istnieje coś takiego jak […]




%d bloggers like this: