noszenie dzieci, rodzicielstwo bliskości, karmienie naturalne

Czego uczę się od dzieci?

Rodzicielstwo to dla mnie nieskończone źródło inspiracji i jednocześnie największe wyzwanie, jakiego podjęłam się w swoim życiu. Dzieci i rodzice… – czerpiemy od siebie nawzajem. Nieustannie. Wszyscy jesteśmy dla siebie zarówno Uczniami, jak i Mistrzami. Czego uczę się od swoich dzieci? O czym mi przypominają?

Uczę się mówienia wprost o swoich potrzebach. To duża i ważna umiejętność.

Uczę się patrzenia na świat z szerokiej perspektywy. Dzieci przypominają, że warto jest wychodzić poza dotychczas ustanowione granice, by zobaczyć, co jest poza nimi. Świat wygląda inaczej z poziomu ulicy, a inaczej z wysokości Mount Everest.

20150525-IMG_2982.

Uczę się, że warto podejmować próby zanim się stwierdzi, że coś jest ponad nasze siły. Nawet jeśli coś wygląda na niemożliwe do osiągnięcia, warto próbować. Mało tego! Cytując Billa Quaina i Donga Price’a z książki „Zmień to!”, należy „zaczynać każdy wysiłek z postawą zwycięzcy”. Tylko wtedy taki wysiłek ma sens. Dzieci sobie tego prawdopodobnie nie uświadamiają, a jednak są mistrzami takiej postawy.

20150525-IMG_2986.

Uczę się uważności, nastawienia na życie tu i teraz. Wczoraj minęło, a jutro jeszcze nie nadeszło. Przyszłość kształtuje się poprzez działanie w teraźniejszości. Dale Carnegie zwrócił uwagę, że nawet w modlitwie „Ojcze nasz” mówi się: „Chleba naszego powszedniego daj nam DZISIAJ” 🙂

„Dzisiaj” to drzwi do „jutra”. Możesz zanurzyć się cały w życiodajnym strumieniu lub przeskakiwać jedynie z kamienia na kamień z obawy przed zamoczeniem. Może i będziesz suchy, ale wiesz… woda jest niezbędna do życia 😉

20150525-IMG_3005.

Uczę się doceniania drobiazgów, zarówno tych materialnych, jak i niematerialnych. Każdy drobiazg może okazać się Skarbem.

20150525-IMG_3011.

A kto wie, może przy odrobinie uwagi znajdziesz jeszcze jeden Skarb i będziesz mieć dwa? 😉 Warto nauczyć się uważnie patrzeć…

20150525-IMG_3019.

Uczę się pamiętać stale o tym, że życie to morze możliwości, może szans, może perspektyw. Warto wypłynąć na szerokie wody i poszukać swojego miejsca na ziemi. Rozumiem przez to nie tylko kawałek ziemi do zamieszkania, lecz także pasje, zainteresowania oraz rozwijanie się w różnych kierunkach, zgodnych z naszymi talentami i marzeniami.

20150525-IMG_3026.

Warto aktywnie szukać i nie bać się fal. To jest bardzo ważne, by znaleźć swój „ląd” i poczuć, że jest się u siebie.

20150525-IMG_3027.

Uczę się optymizmu. Szklanka jest przecież do połowy pełna 🙂 Jakość naszego życia zależy od naszego postrzegania rzeczywistości. Mamy na to realny wpływ!

20150525-IMG_3032.

Uczę się działać, nie oczekując jednocześnie od siebie, że będę samowystarczalna (to bardzo trudne dla mnie). Uczę się, że kiedy coś nie idzie, warto wyciągnąć rękę po pomoc. Zawsze są jacyś empatyczni ludzie wokół.

20150525-IMG_3039.

Jesteśmy istotami społecznymi, przystosowanymi do życia w grupie. Samowystarczalność jest iluzją – na dodatek smutną.

20150525-IMG_3063.

Uczę się, że gdy się upada, trzeba wstać, otrzepać ubranie i iść dalej – swoim tempem i z wiarą w siebie. Porażki nas wzbogacają. Uczą więcej niż zwycięstwa.

Bez nazwy-1

Uczę się na nowo zachwytu nad światem.

20150525-IMG_3048.

„Mamo! Zobacz! Statek piracki!” 🙂

Uczę się odwagi, uporu i wytrwałości.

20150525-IMG_3053.

Wiem, że mogę osiągnąć dowolny cel, jaki sobie obiorę – ze wsparciem bliskich ludzi 🙂

Bez nazwy-2

Dzieci przypominają mi każdego dnia, że życie jest CUDEM…

20150525-IMG_3070.

Władysławowo, 25.05.2015 r.

Follow my blog with Bloglovin


Related Posts

Chusta kółkowa

Chusta kółkowa

Chusta kółkowa to alternatywa dla chusty tkanej wiązanej. Nie potrafię sobie wyobrazić swojej przygody z chustonoszeniem bez chusty na kółkach. W jakich sytuacjach się przydaje? Czy istnieją jakieś ograniczenia w jej stosowaniu? Chusta kółkowa to pas tkaniny zakończony z jednej strony dwoma kółkami, po których […]

Pomyśl o sobie dobrze

Pomyśl o sobie dobrze

„Wiesz, ja czasami mam naprawdę dość. Chciałabym wyjść i nie wrócić.” – patrzysz na mnie niepewnie, jakbyś bała się, że Cię ocenię. „Nie mogę go już słuchać, on non stop płacze.” – wyrywa Ci się mimochodem i widzę, że trudno jest Ci z tym, że […]



  • Julia

    pięknie zarejestrowane chwile!

  • Cudny wpis! Można by tak wymieniać w nieskończoność, bo dzieciaki uczą nas każdego dnia zupełnie czego innego 🙂 A cudownie jest czerpać od niech – niby tak mało wiedzą, a czasem dużo więcej od nas 🙂

    • To prawda… 🙂
      Dzieci wiedzą, co jest naprawdę ważne. Myślenie dorosłych bywa w tej kwestii mocno zakrzywione.


%d bloggers like this: